Niezbyt obfity bezmięsny obiad (z deserem), można tu zjeść za 4 złote. W ofercie są zupy gotowane bez kości i mięsa (jedyny taki bar mleczny w mieście), łazanki, pierogi leniwe i ruskie, a w sezonie z truskawkami i jagodami, obsmażone naleśniki z serem i śmietaną, krokiety ze szpinakiem, cała gama surówek i sałatek do ziemniaków, kaszy gryczanej (kaszę tu maja znakomitą!) lub ryżu, kwaśne mleko, kompot, kisiel i budyń. Niektóre smakołyki dostępne o swojej określonej godzinie, znanej stałym bywalcom. Menu śniadaniowe (czynne już od 7.00) to jajecznica, bułka z serem, zupa mleczna. Zalety: pysznie i tanio, zewsząd blisko (lokalizacja w okolicach Rynku). Wady: z powodu zalet ogromne kolejki, dotyczy to szczególnie roku akademickiego - w pobliżu gmach Główny Uniwersytetu Wrocławskiego, Wydział Prawa i Administracji oraz pomniejsze instytuty; w okresie wakacyjnym-bywalcy festiwalu Era-Nowe Horyzonty.