Reserved: Nie rezerwuj informacji tylko dla siebie!
Wyślij apel
Wysyłając apel akceptujesz obowiązującą politykę prywatności
Informuj mnie o tej i podobnych akcjach
572 wysłanych listów.

12.03.2012
 
Ponad 600 listów od konsumentów, 2 listy od Clean Clothes Polska. Czy w wyniku tych działań Reserved przestał rezerwować informacje tylko dla siebie? Niestety, jeszcze nie, co oznacza, że CCP i konsumenci muszą działać dalej. 
 
Dołącz do akcji Clean Clothes Polska i pokaż LPP, że zależy Ci na większej przejrzystości i odpowiedzialności społecznej tej firmy >>
  
Zachęcamy Was do przystąpienia do bardziej aktywnego działania. Firmy są bardzo wrażliwe na punkcie swojego PR-u, zależy im zwłaszcza na dobrej relacji z fanami ich portali społecznościowych. Dlatego zachęcamy Was do bezpośredniego kontaktu z Reserved, przy wykorzystaniu profilu marki na facebooku. Przykładowe postulaty, które możecie tam umieszczać: 
Wasze pytania dotrą nie tylko do przedstawicieli firmy LPP, ale także do prawie pół miliona fanów tej marki.
 
Do odważnych świat należy!
 
Bardziej odważne osoby zachęcamy do sfotografowania się z jednym z powyższych pytań oraz do umieszczenia takiej fotografii na profilu Reserved. Jeśli szukacie inspiracji do takiego zdjęcia, zapraszamy do galerii, gdzie znajdziecie zdjęcia z akcji przeprowadzonej przez CCP w 2010 roku. Wasze zdjęcia możecie też wysłać do nas na adres: zuzanna@zielonasiec.pl, byśmy mogli umieścić je na naszych stronach.
 
Pokażmy swoją twarz, może LPP pokaże wtedy swoją!
 

 

23.01.2012
 
Nieczęsto zdarza się, by polskie firmy osiągały międzynarodowy sukces i były obecne na rynkach kilkunastu krajów europejskich. Markę Reserved zna i lubi nie tylko wiele Polek i Polaków, ale też konsumentów/ek z Czech, Bułgarii i Ukrainy. Jeśli chcesz, aby za tą rozpoznawalnością szła także odpowiedzialność – wyślij list i zapytaj, w jakich warunkach produkowane są te popularne ubrania.
 
Wyślij list do LPP (właściciela marki Reserved) i skłoń firmę do większej przejrzystości i odpowiedzialności społecznej >>
 
Globalny rynek odzieżowy zdominowany jest przez duże firmy i sieci detaliczne. Ich sukces nie byłby możliwy bez przeniesienia większości produkcji do krajów słabiej rozwiniętych i o niższych standardach pracy. Ponad 60% światowej produkcji ubrań odbywa się w Azji (przede wszystkim w Chinach, Indiach, Bangladeszu, Sri Lance), gdzie zatrudnionych jest ponad sto milionów pracowników! Relokacja produkcji odzieży do tych krajów spowodowała możliwość obniżenia ceny nie tylko kosztem spadku jakości, ale przede wszystkim kosztem pracowników, których prawa są ustawicznie łamane. Główne problemy, z jakimi zmagają się pracownicy, to: nadmiernie wydłużony czas pracy, narzucane i nie opłacane należycie nadgodziny, brak umów o pracę i zabezpieczeń socjalnych, brak bezpieczeństwa i higieny pracy w fabrykach (niestosowanie odzieży ochronnej, praca z toksycznymi substancjami, brak zabezpieczeń przeciwpożarowych, zablokowane wyjścia ewakuacyjne), głodowe wynagrodzenia, odbieranie praw związkowych, zły stan zdrowia i wycieńczenie pracowników, molestowanie seksualne oraz psychiczne, praca w ciągłym stresie.
 
Aby sprostać powyższym problemom i oczekiwaniom konsumentów, wiele międzynarodowych firm odzieżowych wprowadziło już odpowiednie mechanizmy gwarantujące poprawę warunków pracy. Pierwszym krokiem do polepszenia sytuacji jest zdecydowanie się na większą przejrzystość firmy i jej uczciwość wobec konsumentów. Informowanie o miejscach produkcji, warunkach pracy, stosowanych narzędziach społecznej odpowiedzialności biznesu (np. wprowadzanie etycznych kodeksów postępowania, współpraca ze związkami zawodowymi i organizacjami społecznymi, poddawanie się niezależnym kontrolom) stało się już standardem w wielu europejskich firmach odzieżowych.
 
Niestety, pomimo swojego marketingowego sukcesu, LPP, właściciel marki Reserved oraz Cropp, House, Mohito i Promostars, wciąż nie podjęło widocznych wysiłków na rzecz monitorowania i poprawy warunków pracy w fabrykach swoich dostawców. Koalicja Clean Clothes Polska (współtworzona przez takie organizacje jak Polska Akcja Humanitarna, Koalicja Karat i Polska Zielona Sieć) od 2 lat wzywa LPP i inne polskie firmy odzieżowe do większej przejrzystości i odpowiedzialności za warunki pracy przy produkcji sprzedawanych przez nie ubrań. Sądzimy jednak, że dopóki LPP nie zobaczy zainteresowania ze strony swoich konsumentów i konsumentek, nie podejmie żadnych znaczących kroków w kierunku wdrożenia zasad społecznej odpowiedzialności biznesu w swojej firmie.
 
Dołącz do akcji Clean Clothes Polska i wyślij list, który ma przekonać firmę o potrzebie większej przejrzystości i odpowiedzialności społecznej >>

Do: Marek Piechocki, Prezes Zarządu LPP S.A.
Szanowny Panie,
Jako konsumenta/kę Państwa produktów niepokoi mnie fakt, iż nie informują Państwo, ani na swojej stronie, ani w raportach z działalności, na temat warunków pracy w fabrykach produkujących odzież Państwa firmy.
W dobie zglobalizowanej gospodarki, gdy produkcja odzieży odbywa się głównie w krajach azjatyckich, można przypuszczać, że Państwa firma także zleca produkcję fabrykom w tych krajach. Jak wykazuje wiele badań prowadzonych przez niezależne organizacje, w większości tych fabryk zatrudnione są głównie młode dziewczęta w wieku od 16 do 25 lat. Otrzymują głodowe pensje, pracując po 12-18 godzin dziennie, 6-7 dni w tygodniu. Dodatkowo narażone są na kontakt z toksycznymi substancjami, molestowanie seksualne oraz psychiczne, pracę w ciągłym stresie. Nie mają też możliwości zrzeszania się, aby domagać się poprzez niezależne związki zawodowe respektowania swoich praw.
Dlatego zależy mi, by udzielili Państwo publicznie odpowiedzi na następujące pytania:
- W jakich krajach produkowana jest odzież Państwa firmy?
- Czy w fabrykach szyjących Państwa ubrania przestrzega się podstawowych praw pracowniczych dotyczących czasu pracy, bezpieczeństwa, wolności zrzeszania się i odpowiedniego wynagrodzenia? W jaki sposób jest to weryfikowane?
- Czy w fabrykach Państwa dostawców obowiązuje tzw. etyczny kodeks postępowania? Jeśli tak, to jakie zapisy zawiera, kogo obejmuje i w jaki sposób jest wdrażany i monitorowany?
Z poważaniem,