Przemoc ze względu na płeć a szwaczki
Środa, 09.12.2020. Katarzyna Salus
Przemoc ze względu na płeć a szwaczki
Fot. Clean Clothes Campaign
Niezależnie od części świata, wieku, dochodu, zawodu i pochodzenia, kobiety są narażone na przemoc ze względu na płeć. Tam jednak, gdzie zajmowane przez kobietę stanowisko jest  słabo płatne, a uprawnienia decyzyjne niewielkie, tam gdzie znajduje się w relacji zależności, ryzyko wystąpienia przemocy oraz molestowania seksualnego jest wyższe. I szwaczki na całym świecie są właśnie jedną z tych szczególnie narażonych grup.
Przemoc ze względu na płeć jest przyczyną, ale też konsekwencją wyzysku gospodarczego. Przemysł odzieżowy, m.in. ze względu na system oparty na łańcuchach dostaw, jest branżą, w której mamy do czynienia z przemocą względem kobiet.
 
Lęk, presja i niemoc na co dzień
 
Większość pracowników przemysłu odzieżowego stanowią kobiety, często młode migrantki. Ich praca jest bardzo nisko opłacana, ale presja produkcyjna bardzo wysoka. Kobiety często pracują w niepewnych warunkach, bez umowy lub na umowie krótkoterminowej. W takiej sytuacji pracodawcy łatwo jest grozić pracownicy zwolnieniem. "Jak ci się nie podoba, to  nie dostaniesz nowej umowy" - może powiedzieć pracodawca, który chce uciszyć protestującą przeciw łamaniu jej praw szwaczkę.  Wywołany przez taki komunikat lęk oraz nieodłączne zależności, ułatwiają także szereg innych nadużyć. Również tych związanych z molestowaniem seksualnym.
 
Dziś, ze względu na Covid-19, sytuacja szwaczek dodatkowo się pogorszyła. W wyniku koronawirusa przemysł tekstylny i odzieżowy poniósł bowiem ogromne straty. Anulowanie zamówień i wstrzymanie zaległych płatności przez marki, doprowadziły fabryki do granic finansowych możliwości. Ten ciężar przerzuciły zaś bezpośrednio na pracowników - w większości kobiety. W ten sposób wiele z nich zostało zwolnionych i pozbawionych środków do życia.
 
Niestety, bardzo niewiele pracownic należy do związków zawodowych. Większość istniejących związków jest kierowana przez mężczyzn, pozostawiając kobiety niedostatecznie reprezentowane. I to nawet w tych organizacjach, które mają działać właśnie na ich rzecz.
 
Te i inne jeszcze problemy sprawiają, że szwaczki bardzo niechętnie mówią o swoich doświadczeniach. I to nawet tam, gdzie są chronione przez odpowiednie ustawodawstwo. Tymczasem problem jest ogromny. I coś musi się w końcu zmienić.
 
Nawet 75 proc pracownic może doświadczać przemocy?
 
W 2020 roku Centrum Solidarności Pracowników w Bangladeszu (BCWS) i FEMNET opublikowały wyniki kompleksowego badania przeprowadzonego w fabrykach w Bangladeszu. Około 75 proc. z ponad 600 ankietowanych pracowników przyznała, że regularnie doświadcza przemocy ze względu na płeć.  Ten sam odsetek pracowników wyznał, że regularnie pada ofiarami molestowania.
 
Jak wyglądają możliwe rozwiązania problemu?
 
Clean Clothes Campaign wydał dokument „Wages and gender based violence”, w którym przygląda się problemowi przemocy w przemyśle odzieżowym oraz rekomenduje konkretne rozwiązania. Rekomendacje stworzono z myślą o  markach i detalistach, decydentach politycznych oraz zarządzających fabrykami.
 
Markom i detalistom CCC rekomenduje m.in. przyjęcie odpowiedniej polityki, która obejmie utworzenie komitetów przeciwdziałających przemocy ze względu na płeć, w których znajdą się zewnętrzni eksperci. Namawia także do zapewnienia pracownikom informacji i szkoleń na temat, wprowadzenia bezpiecznych mechanizmów składania skarg  oraz wspierania ofiar przemocy ze względu na płeć poprzez porady prawne. CCC wzywa również do transparentności i jak najszybszego podpisania Zobowiązanie do Przejrzystości (Więcej informacji o transparentności i Transparency Pledge znajduje się tu: https://ekonsument.pl/a67214_marki_odziezowe_musza_byc_przejrzyste.html)
 
Decydentom polityczny CCC rekomenduje m.in. opracowanie wiążącego prawa dla UE, zobowiązującego firmy do ujawniania listy dostawców oraz wprowadzenie przepisów nakładających na firmy obowiązek poszanowania praw człowieka, zwłaszcza praw kobiet pracujących w łańcuchach dostaw. CCC wzywa także do zapewnienia płacy minimalnej we wszystkich krajach produkcyjnych, wzmocnienia istniejących przepisów dotyczących przemocy ze względu na płeć i egzekwowania ich, oraz zapewniania pomocy prawnej i opieki zdrowotnej ofiarom.
 
Zarządzającym fabrykami CCC rekomenduje m.in. sformułowanie polityki, która będzie chronić pracownice przed przemocą i zachęcać je do składania skarg. Zaleca ustanowienie komitetów przeciwdziałających przemocy, wspieranie funkcjonowania tych komitetów oraz zapewnienie szkoleń, które rozjaśnią role i obowiązki osób działających w komitetach. CCC wzywa także do rozmowy z kupującymi na temat uczciwych cen za zamówienia, które umożliwiają fabryce zapłatę odpowiedniego wynagrodzenia pracownikom.
 
Cały dokument CCC i wszystkie rekomendacje można przeczytać  tu: https://cleanclothes.org/file-repository/wages_and_gbv_femnet_position_paper.pdf/view
 
_________________________________________________________________________________________________________
 
Strona, dokumenty i kampania są częścią projektu “Filling the Gap: Achieving Living Wages through improved transparency” (HUM/2018/404-124) współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej. Za treści odpowiada wyłącznie Fundacja Kupuj Odpowiedzialnie, wyrażone poglądy niekoniecznie odzwierciedlają oficjalne stanowisko Unii Europejskiej
 
Komentarze
Jeżeli nie widzisz tego obrazka kliknij odµwież i spróbuj ponownie
Podobne artykuły
Marki odzieżowe muszą być przejrzyste! Stanowisko organizacji pozarządowych
Jeszcze kilka lat temu żadna globalna marka odzieżowa nie zgadzała się na publiczne udostępnianie informacji o swoich dostawcach. Dziś coraz więcej z nich zaczęło dostrzegać wartość transparentności, decydują się więc na większą przejrzystość w łańcuchach dostaw. Dlaczego to ważne? I dlaczego to wciąż za mało?
„Made in Poland”. Premiera animacji w Światowy Dzień Godnej Pracy
7 października obchodzony jest Światowy Dzień Godnej Pracy. Przyłączając się do obchodów chcemy zwrócić uwagę na kwestie transparentności oraz godnej płacy w przemyśle modowym. Zapraszamy na internetową premierę animacji Agnieszki Róży Słupek pt.: „Made in Poland”. Animacja została zainspirowana doświadczeniami twórczyni oraz wywiadami ze szwaczkami opublikowanymi przez Fundację Kupuj Odpowiedzialnie.
Czy slow fashion uratuje świat?
Krytyka fast fashion trwa od lat. Jednak globalne marki wciąż nie chcą wziąć za swoją produkcję pełnej odpowiedzialności. Slow fashion robi to zdecydowanie lepiej, ale czy jest najlepszą z możliwych alternatyw?  
Kiedy dziesięć miesięcy temu zaczynałyśmy przeprowadzać pierwsze rozmowy z polskimi szwaczkami, większość kobiet bała się dzielić swoim doświadczeniem. Dziś sytuacja wygląda inaczej. Po publikacji naszych tekstów, wiele ze szwaczek zaczęło prosić o kontakt i coraz chętniej opowiadać o codziennych wyzwaniach płynących z ich pracy.
Kiedy mała Basia wzięła do ręki szmatkę i okręciła nią swoją lalkę, domownicy aż zapiali z zachwytu. „Wygląda jak uszyte! Basiunia na pewno będzie krawcową”. Ale Basia nie chciała szyć. Chciała iść do szkoły elektronicznej.
Większość kobiet pracujących w przemyśle odzieżowym, z którymi udało się porozmawiać Grażynie Latos z Fundacji Kupuj Odpowiedzialnie, zrezygnowało z zawodu szwaczki na rzecz własnego zakładu krawieckiego. Swoją dawną pracę wspominają dziś niczym zły sen. „Koszmar” – mówią.