Strona Fashion Checker i raport “Płace pod lupą” – prześwietlamy firmy odzieżowe!
Poniedziałek, 31.08.2020. Katarzyna Salus
Strona Fashion Checker i raport “Płace pod lupą” – prześwietlamy firmy odzieżowe!
Fot. Kristof Vadino
Firmy odzieżowe chwalą się dbałością o pracowników i pracownice, ale są to deklaracje tylko na papierze.  Faktem jest brak transparentności, nieujawnianie informacji o swoich dostawcach i zaniżanie płac. Teraz możemy sprawdzić, które firmy faktycznie działają w sposób etyczny i mogli zdecydować, czy chcemy kupowac ich ubrania.  
Dziś startuje strona Fashionchecker.org/pl , dzięki której konsumenci i konsumentki będą mogli(ły) dowiedzieć się, czy ich ulubiona marka dba o swoich pracowników. Wśród badanych firm jest największa polska marka odzieżowa LPP (Reserved, Mohito, House, Cropp, Sinsay).
 
Dzisiaj publikujemy również nowy raport Clean Clothes Campaign (CCC)sieci organizacji, którą w Polsce reprezentuje Fundacja Kupuj Odpowiedzialnie pt.: „Płace pod lupą”, który dowodzi, że w jednej z najlepiej zarabiających branż, pracownice na końcu łańcucha dostaw nadal wykonują niewolnicza pracę i nie zarabiają na godne życie.
 
STRONA INTERNETOWA FashionChecker
FashionChecker zwiększy przejrzystość w branży odzieżowej, rzucając światło na niskie płace, nadgodziny i wykorzystywanie pracownic, uwzględniając także wpływ płci na poziom wynagrodzeń i warunki pracy. Obecnie strona zawiera dane na temat 108 marek i sieci handlowych z 14 krajów – Belgii, Danii, Finlandii, Francji, Irlandii, Włoch, Japonii, Luksemburga, Holandii, Hiszpanii, Szwecji, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych i Polski. Firmy zostały poproszone o odpowiedzi na szereg pytań dotyczących kluczowych obszarów działań potrzebnych do zagwarantowania godnej płacy w ich łańcuchach dostaw. Większość firm przesłała odpowiedzi. Nie odpowiedziało tylko 35 z nich. W tym jedyna polska firma, która została zaproszona do udziału w badaniu – LPP. W przypadku braku odpowiedzi od firm dane zostały zebrane w oparciu o publicznie dostępne źródła. Strona zawiera również dane uzyskane od 259 pracowników z 13 fabryk: 194 kobiet i 65 mężczyzn.
 
Raport powstał jako uzupełnienie strony internetowej FashionChecker i opiera się na badaniach przeprowadzonych w 2019 i na początku 2020 r. w Chinach, Indonezji, Indiach, na Ukrainie i w Chorwacji. Badacze i badaczki rozmawiali na miejscu z ponad 490 pracownicami i pracownikami 19 fabryk szyjących ubrania dla 40 różnych firm, w tym dla takich dużych i znanych marek jak H&M, Zara, Primark, GAP, Nike, Adidas, New Balance, Hugo Boss, Esprit, s. Oliver, Puma, Reebok, C&A, Carrefour i Asics. Pytano o godziny pracy, płace (netto i brutto), umowy, paski wypłat i warunki pracy, pracę chałupniczą oraz pomysły, jak poprawić warunki pracy. Wszystkie zgromadzone informacje pozwoliły ustalić, że niestety ani jedna marka nie zapewnia godnych płac wszystkim pracownikom w swoim łańcuchu dostaw. Nawet przy długiej pracy w nadgodzinach zarobki osób szyjących markowe ubrania nie wystarczają na zaspokojenie wszystkich podstawowych potrzeb życiowych ich i ich rodzin: pełnowartościowego jedzenia, mieszkania, dostępu do edukacji dzieci, opieki medycznej, itd.
 
Od początku 2019 roku wypłaty pensji regularnie opóźniają się o miesiąc lub dwa. Złożyliśmy skargę i zapłacili, ale za ten miesiąc już nie. Dyrektor fabryki mówi, że to dlatego, że jakaś firma nie zapłaciła za zamówienie. Ale my wykonaliśmy naszą pracęmówi pracownica z Ukrainy.
 
W raporcie została również zbadana kwestia transparentnego łańcucha dostaw, która nie jest celem końcowym, lecz istotnym narzędziem umożliwiającym ocenę sytuacji pracowników w fabrykach. Zgodnie z wytycznymi ONZ dotyczącymi biznesu i praw człowieka marki powinny działać odpowiedzialnie, identyfikować i analizować ryzyko, zapobiegać problemom (w tym łamaniu praw pracowniczych), a gdy się pojawią zadbać o skuteczne ich rozwiązanie. Powinny też być transparentne wobec konsumentów.  Podobne zapisy znajdą się w wytycznych OECD oraz politykach samych firm. Jednak w 2020 r. pracownicy przemysłu odzieżowego nadal walczą o przestrzeganie podstawowych praw człowieka. W 2019 roku tylko 35% z 200 marek ankietowanych w Fashion Transparency Index ujawniło w jakich fabrykach produkuje swoje ubrania.
 
„Transparentność nie tylko ułatwia monitorowanie zobowiązań samych marek, ale też obronę pracowników. Ponadto my konsumenci mamy prawo wiedzieć, gdzie i w jakich warunkach powstały nasze ubrania, czy kupując je nie przyczyniamy się do wyzysku. Ujawnienie łańcuchów dostaw, to konieczny krok dla każdej firmy, która chce uchodzić za odpowiedzialną” – mówi Joanna Szabuńko z Fundacji Kupuj Odpowiedzialnie.
 
Strona internetowa Fashion Checker oraz raport „Płace pod lupą” to część kampanii prowadzonej przez Fundację Kupuj Odpowiedzialnie wraz z innymi organizacjami z sieci Clean Clothes Campaign, zajmującej się poprawą warunków pracy i wzmacnianiem pozycji pracowników w światowym przemyśle odzieżowym. Jej celem jest zwrócenie uwagi na dramatyczną sytuację finansową pracownic przemysłu odzieżowego oraz zaapelowanie do marek i decydentów o zwiększenie transparentności łańcuchów dostaw i zapewnienie godnej płacy dla wszystkich pracownic fabryk odzieżowych.
 
______________________________________________________________________________________
Strona, raport i kampania są częścią projektu “Filling the Gap: Achieving Living Wages through improved transparency” (HUM/2018/404-124) współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej. Za treści odpowiada wyłącznie Fundacja Kupuj Odpowiedzialnie, wyrażone poglądy niekoniecznie odzwierciedlają oficjalne stanowisko Unii Europejskiej.
 
Komentarze
Jeżeli nie widzisz tego obrazka kliknij odµwież i spróbuj ponownie
Podobne artykuły
Jak koronawirus wpłynął na życie szwaczek i jak można im pomóc?
Pod koniec kwietnia obchodziliśmy rocznicę katastrofy w Bangladeszu, która doprowadziła do śmierci ponad tysiąca osób szyjących odzież w zawalonym budynku. Jak teraz wygląda sytuacja szwaczek w Azji i w Polsce? Jak obecna sytuacja epidemiologiczna wpływa na ich życie? Co możemy zrobić my - konsumentki i konsumenci w Polsce? 
Czy slow fashion uratuje świat?
Krytyka fast fashion trwa od lat. Jednak globalne marki wciąż nie chcą wziąć za swoją produkcję pełnej odpowiedzialności. Slow fashion robi to zdecydowanie lepiej, ale czy jest najlepszą z możliwych alternatyw?  
Uruchomiliśmy linię telefoniczną dla szwaczek
Kiedy dziesięć miesięcy temu zaczynałyśmy przeprowadzać pierwsze rozmowy z polskimi szwaczkami, większość kobiet bała się dzielić swoim doświadczeniem. Dziś sytuacja wygląda inaczej. Po publikacji naszych tekstów, wiele ze szwaczek zaczęło prosić o kontakt i coraz chętniej opowiadać o codziennych wyzwaniach płynących z ich pracy.
Kiedy mała Basia wzięła do ręki szmatkę i okręciła nią swoją lalkę, domownicy aż zapiali z zachwytu. „Wygląda jak uszyte! Basiunia na pewno będzie krawcową”. Ale Basia nie chciała szyć. Chciała iść do szkoły elektronicznej.
Większość kobiet pracujących w przemyśle odzieżowym, z którymi udało się porozmawiać Grażynie Latos z Fundacji Kupuj Odpowiedzialnie, zrezygnowało z zawodu szwaczki na rzecz własnego zakładu krawieckiego. Swoją dawną pracę wspominają dziś niczym zły sen. „Koszmar” – mówią.
Poniżanie. Wśród wielu problemów, na które skarżą się polskie szwaczki, brak szacunku boli je szczególnie mocno.