Kolejne kłody pod nogi dla pracowników Triumpha.
Poniedziałek, 10.05.2010. Zuza
Kolejne kłody pod nogi dla pracowników Triumpha.
Ostatni protestujący!
Pracownice i pracownicy firmy Triumph protestują już 10 miesięcy. Niestety ich sytuacja z miesiąca na miesiąc się pogarsza. Ale protestujący filipińczycyi nie poddają się. Wesprzyj ich w ich trudnej walce!
Ostatnich 10 miesięcy protestów pokazało, że Triumph za nic ma prawo pracy i międzynarodowe konwencje (np. International Labour Organization). Triumph International (z siedzibą w Szwajcarii) nie podjął się rozmów ze związkami zawodowymi, gdyż ich nie uznaje. Triumph nie przedstawił także dokumentów, które byłyby podstawą do zwolnienia tysięcy pracownic i pracowników w lipcu 2009 (pisaliśmy o tym w artykule: Kto zatriumphuje??).  Pracownicy zablokowali wtedy fabrykę, uniemożliwiając usunięcie z niej maszyn. Celem blokady było skłonienie Triumpha do negocjacji. Negocjacje nie odbyły się. Triumph odmówił wypłacenia odszkodowań zwolnionym pracownikom.
 
W listopadzie 2009 kilkoro przedstawicieli protestującego związku przybyło do siedziby firmy w Szwajcarii, jednakże przedstawiciele firmy odmówili  im spotkania. Wywołało to falę demonstracji przed sklepami z bielizną Triumph. Protesty w Austrii, Szwajcarii, Holandii, Danii oraz Niemczech zorganizowała Clean Clothes Campaign. Triumph otrzymał też wiele tysięcy "pocztówek świątecznych" , które miały wykazać zainteresowanie europejskich klientów losem pracowników i pracownic w jego fabrykach.
 
Triumph wciąż odmawia zmiany stanowiska. Pikietę protestujących kilkakrotnie rozpraszały służby państwowe. Protestujący wracali jednak na swoje stanowiska, choć niestety w coraz mniejszym składzie.
 
W kwietniu 2010 wydano sądowy nakaz mający na celu umożliwienie siłowej i ostatecznej eksmisji protestujących z terenów fabrycznych. O nakaz ten ubiegał się Food Terminal Inc., zarządca terenu na którym znajduje się fabryka, gdyż, jak twierdzi, zablokowana hala fabryczna przyniosła mu do tej pory straty w wysokości 117.000 euro. Pomimo tej sytuacji 100 osób wciąż protestuje, ale obawiają się oni, że eksmisja pikiety może być krwawa i może przynieść ofiary.
 
Związek zawodowy zwrócił się do rządowego Departamentu Pracy z prośbą o pomoc w założeniu kooperatywu w którym znaleźliby miejsce pracownicy którzy stracili pracę wyniku masowych zwolnień przez firmę Triumph. Na razie związek nie otrzymał odpowiedzi.
 
 
Filipińczycy, za wzór protestujących w tej samej sprawie mieszkańców Tajlandii, stworzyli podczas protestu własną kolekcję bielizny: Maria’s Solidarity Collection, której sprzedaż ma o]pozwolić im na kontynuację walki.
 
 
 
 Każdy z nas może pomóc!  Na stronie Clean Clothes Campaign można znaleźć wzór listu, który możemy wysłać do władz filipińskich. List ten ma na skłonienie władz do  anulowania nakazu eksmisji protestujących oraz zawiera prośbę o wsparcie dla zwolnionych pracowników i pomoc przy zakładaniu koperatywu, który zapewni im miejsca pracy. List ten trafi do Departamentu Pracy i Zatrudnienia  w Manili, zarządcy terenu fabrycznego: Food Terminal Incorporated oraz burmistrza miasta Taguig, gdzie znajduje się zamknięta fabryka. Wystarczy tylko podpisać list. Te kilkanaście sekund naszego życia może odmienić los wielu tysięcy Filipińczyków! List znajdziecie na stronie Clean Clothes Campaign.
 
Dowiedz się więcej: http://cleanclothes.org/urgent-actions/dismissed-triumph-workers-in-the-philippines-and-thailand
 
Komentarze
Julia 18.06.2012 11:30
Ta firma produkuje bieliznę jak z drutu kolczastego. Tego nie da się nosić! ta bielizna ma szwy i gumy, które strasznie gryzą i drapią. Do kitu. Jedynie model sloggi string lace, którego nie ma juz w sklepach był wygodny. Sa do kitu. Niech się przestawią na produkcję rzepów - bo w drapiących materiałach są dobrzy.
ja 20.10.2011 10:17
Jaka jest szansa powodzenia w sprzedaży bielizny Maria\'s Solidarity Collection? Nie sprzedadzą jej podobnie jak Triumph swojej! Nie sztuka wyprodukować, sztuka sprzedać. Mogą dalej protestować i krzyczeć że chcą pracy. To Konsumenci dzisiaj decydują kto ma pracę a kto nie.
Gość 05.09.2011 11:41
tak Pani Młodzianowska wyzysk pracowników ale to nic prześlijcie katalog
Ela 02.06.2011 11:05
Bardzo prosze o przesłanie mi do domu kataloki z bielizna oraz z ciuchami muj adres Elżbieta Młodzianowska Siecie 51 76-214 Smołdzino